Test | Opinia Hop-Sport HS-45E ROCKET

Test orbitreka HS-45E Rocket firmy Hop-Sport

Dziś postanowiliśmy przetestować dla Was orbitrek firmy Hop-Sport model HS-45E Rocket. Firma Hop-Sport istnieje na polskim rynku już kilkanaście lat, specjalizuje się w importowaniu z krajów azjatyckich wszelakiej maści sprzętów fitness. 2-3 lata temu modele tej firmy były bardzo awaryjne, ale to się ostatnio pozmieniało na plus.

HS-45E Rocket

Orbitrek Hop-Sport HS-45E Rocket

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Orbitrek ten spakowany jest bardzo starannie, a pudło w którym mieści się Rocket wsadzimy chyba do każdego samochodu. Dobrze, że firma zdecydowała się poprawić pakowanie, kiedyś często zdarzały się drobne uszkodzenia, otarcia w nowych Rocketach, które powstały podczas transportu.

Kwestie wizualną pozostawiam Wam do oceny, mi się stylistyka podoba, wszystkie części są mocno wypolerowane, orbitrek świeci się, jest dosyć zgrabny, kompaktowy. Na rynku w chwili obecnej występują dwa kolory tego orbitreka biały oraz czerwony. Moim zdaniem dużo ładniejszy jest kolor biały, ale to jest tylko moja subiektywna ocena.

Montaż HS-45E jest dosyć łatwy, ale pracochłonny. Wszystkie części są dobrze oznaczone, instrukcja jest w miarę czytelna, spasowanie dobre jak na sprzęt za niecałe 1000 zł. Denerwować mogą maskownice które nie zawsze idealnie pasują, trzeba się z nimi trochę namęczyć.

Test zaczniemy jak zwykle od góry czyli komputer. Jedna mała uwaga, do orbitreka nie ma dołączonych w zestawie baterii, musimy sami kupić lub jeżeli mamy w domu zamontować w komputerze. Baterie są typu AAA w ilości 2 sztuki Uważam, że komputer to mocna strona tego orbitreka, jest dosyć duży, czytelny. Sprawia wrażenie solidnego. Oczywiście komputer wyświetla najważniejsze parametry treningu, takie jak, prędkość, czas, dystans, puls, kalorie. Można zaprogramować czas, prędkość, kalorie.

Cała konstrukcja sprawia wrażenie bardzo solidnej. Orbitrek nie jest duży jego długość to około 107 cm, wysokość 166 cm . Na pochwałę jeżeli chodzi o konstrukcję zasługują podesty na stopy, są bardzo duże, ćwicząc czujemy się pewnie.

Niestety na tym kończą się zalety tego orbitreka. Największy minus tego sprzętu to jakość ćwiczenia na nim. Producent podaje, że koło zamachowe waży 8 kg. Nie sprawdzałem, ale wątpie aby tak było. Niestety cały układ hamowania, nie pracuje dobrze. Co z tego, że ruch jest cichy jak nawet na 8 stopniu obciążenia, nie czujemy zbytnio oporu. Również płynność ruchu na maksymalnym obciążeniu pozostawia wiele do życzenia. Kolejnym ciosem dla jakości ćwiczenia jest rozstaw płóz który wynosi niby tylko 23 cm, ale przy długości kroku ok 26 cm, i sporem kątowi nachylenia wspomnianych płóz ćwiczenie jest bardzo nienaturalne, bujamy się na boki i mamy wrażenie że drobimy w miejscu. Wszystko to przy moim niedużym wzroście 172 cm.

Jak sami widzicie w przypadku orbitreka HS-45E, kusi nas niską ceną. Niestety jakość jest jaka jest. Jeżeli nie dysponujecie większym budżetem, możecie go kupić, ale kieruje te słowa do Pań. Męska część użytkowników nie będzie zadowolona, dla nas ten orbitrek będzie miał za słabe obciążenie.

Dodaj komentarz